Zdrowe jedzenie w praktyce, czyli jak się zorganizować, żeby nie zwariować

2018-03-01
Zdrowe jedzenie w praktyce, czyli jak się zorganizować, żeby nie zwariowaćZdrowe jedzenie w praktyce, czyli jak się zorganizować, żeby nie zwariować

Jedzenie
to bardzo ważna część naszego życia. Gdyby przeliczyć ile czasu zajmuje wszystko, co jest z nim związane może przyjść refleksja, że „napełnienie brzucha” nie jest tego warte. Trzeba jednak pamiętać, że jemy po to, żeby budować swoje ciało, wzmacniać je, dostarczać mu paliwa. Oczywiście również dla przyjemności. W gruncie rzeczy kluczem do sukcesu jest odnalezienie równowagi między tym co zdrowe i smaczne. Czasami warto próbować nauczyć się nowych smaków, używać mniej soli i cukru, żeby móc odczuwać smak wyraźniej. Można zadać pytanie – jak pomóc samemu sobie odżywiać się lepiej i czuć się z tym fantastycznie? Jak ułatwić sobie codzienne zmagania kulinarne? I czy to wszystko, cały ten wysiłek się w ogóle opłaca?

Jak się zorganizować?


Wiele osób chciałoby zdrowiej się odżywiać, jednak zmiana nawyków wydaje się bardzo trudna. Trzeba pamiętać o tym, że chociaż jesteśmy ukształtowani w pewien sposób przez to, czego nauczono nas w dzieciństwie, a także przez to jaką drogą później poszliśmy, to jednak nie jesteśmy niezmienni. Mózg jest niezwykle plastyczny. Wprowadzenie nowych przyzwyczajeń, polubienie pewnych smaków, odwyk od tego co nam szkodzi – to wszystko może trochę potrwać, ale stopniowo stanie się zupełnie naturalną częścią naszego życia. Najtrudniej jest zacząć i wykonać kilka pierwszych kroków, przetrzymać kryzys i zwątpienie, a później jest coraz łatwiej.

Po pierwsze – planowanie. To podstawa, dzięki której dużo łatwiej jest się odnaleźć wśród codziennej gonitwy i nie popełniać błędów. Najlepiej wybrać taki moment w tygodniu, kiedy możemy spokojnie usiąść i pomyśleć. Można wtedy rozpisać lub rozrysować sobie cały tydzień i zaplanować każdy posiłek, łącznie ze zdrowymi przekąskami. Na początku, jeśli nie czujemy się pewnie i nie wiemy jakie potrawy przygotowywać, warto poszukać przepisów i inspiracji na blogach lub stronach kulinarnych. Kiedy uda się rozpisać cały tydzień, wtedy analizując po kolei składniki każdego posiłku można w prosty sposób przygotować listę zakupów. Zakupy warto robić, w miarę możliwości, hurtowo, zwłaszcza jeśli wiemy, że przy każdej okazji w naszym koszyku lądują różne dodatkowe smakołyki. Dzięki temu samodzielne przygotowywanie zdrowych posiłków może być naprawdę opłacalne, nawet jeśli będziemy kupować jedzenie bardzo dobrej jakości. Po jakimś czasie wszystkie te czynności będą przychodzić naturalnie i oszczędzą nam dużo czasu. Dobrze zaplanowane zakupy mogą też wyeliminować sytuacje, w których musimy wyrzucić zepsute jedzenie.  

Inne możliwości

Ostatnimi czasy bardzo popularne stają się „diety pudełkowe”, to dobre rozwiązanie dla wszystkich zabieganych lub po prostu tych, którzy nie lubią gotowania (lub jeszcze nie wiedzą, że mogą polubić). Można przebierać wśród firm proponujących takie usługi, zwłaszcza w dużych miastach. Dzięki takiemu rozwiązaniu możemy bez żadnego wysiłku zapewnić sobie zbilansowane menu na cały dzień. Trzeba jednak zwracać uwagę na to, żeby posiłki były przygotowywane z dobrych jakościowo składników, planowane przez osobę, która wie co robi i dostosowane do naszych potrzeb żywieniowych. Wadą takiego pomysłu jest z pewnością wysoka cena. Skutkiem ubocznym może być to, że korzystając z takich możliwości nie nauczymy się sami dbać o swoje zdrowie i nie przekonamy się jakie może to być proste i przyjemne. Ze względu na szybkie tempo życia, a jednocześnie coraz większą wagę, jaką przywiązuje się do zdrowego odżywiania w sklepach zaczęły pojawiać się również dobrej jakości „gotowce”, którymi można się wspomóc. To również może bardzo pomóc w codziennych zmaganiach kulinarnych. Dobrze wiedzieć, że ma się możliwość sięgnięcia po taki produkt, kiedy brakuje czasu czy energii. Warto tylko zawsze czytać składy, a najlepiej sięgać po produkty ekologiczne.


Jak rozplanować posiłki

Poza kwestiami dotyczącymi tego co powinno się jeść, pojawiają się też różne teorie na temat tego ile i jak często. Nie ma prostych odpowiedzi na te pytania, ponieważ wszystko to jest kwestią indywidualną i zależy od wielu czynników. Wiek, płeć, tryb życia jaki prowadzimy, aktywność, rodzaj pracy jaki wykonujemy, ewentualne choroby, wszystko to ma znaczenie. Aktualnie większość dietetyków jest jednak zgodna co do tego, że powinno się jeść pięć posiłków dziennie w równych odstępach czasu, dostosowanych ilościowo i jakościowo do danej osoby: trzech głównych i dwóch uzupełniających. Wszystkie inne teorie np. o „oknie żywieniowym” (w skrócie – jedzenie tylko w określonym czasie w ciągu dnia np. między 12 a 20) budzą spore kontrowersje.

Pięć posiłków zazwyczaj jest rozpisywane w taki sposób:
·        Śniadanie
·        Drugie śniadanie
·        Obiad
·        Podwieczorek
·        Kolacja

Nie warto rezygnować ze śniadania, ale nie ma też sensu zmuszanie się do jedzenie wielkich posiłków rano, jeśli tego nie lubimy. W takiej sytuacji można sięgnąć po zdrowy koktajl, a coś solidniejszego zjeść później. Również rezygnowanie z kolacji może nie być dobrym pomysłem. Zdarza się, że dopada nas wtedy głód tuż przed zaśnięciem. Lepszym rozwiązaniem jest lekki posiłek o rozsądnej porze np. miska ciepłej zupy.  

Zdrowe jedzenie i codzienność – jak sobie pomóc?

Niezależnie od tego jaką stosujemy dietę warto pamiętać o kilku rzeczach, które mogą ułatwić dostarczenie sobie wszystkich niezbędnych składników i poprawić jakość menu.
·        Kiedy jesteśmy głodni, a nie mamy czasu na wielkie przygotowania, można w kilka sekund zmiksować odżywczy koktajl, dlatego zawsze warto mieć w domu składniki, które można do niego dorzucić. Sprawdzi się tu na przykład sproszkowany zielony jęczmień, który dodany do owoców, które akurat mamy pod ręką stworzy zestaw idealny.
·        Warto zaopatrzyć się w młynek do kawy. Każdy posiłek można dodatkowo wzbogacić posypując go pestkami, nasionami i orzechami. To lepsze niż dodawanie czystego oleju, który jest pozbawiony wielu cennych składników.
·        Zamiast dużych ilości soli i kostek bulionowych można stosować ekologiczne zioła i przyprawy. Dzięki temu w naszej diecie nie będzie nadmiaru sodu, a dodatkowo wzbogacimy posiłek o witaminy, składniki mineralne i przeciwutleniacze. Świeże zioła można uprawiać w domu na parapecie.
·        Domowe kiełki to sposób na zastrzyk witamin nawet w środku zimy.
·        Jeśli jesteśmy łasuchami, miejmy zawsze w pogotowiu zdrowe przekąski, sami możemy przygotować „kulki mocy”, ciastka czy batony z naturalnych składników: orzechów, płatków, suszonych owoców. Taka przekąska powinna być uznawana za jeden z drobniejszych posiłków – drugie śniadanie lub podwieczorek, a nie podjadana przez cały dzień.
·        Sposobem na poradzenie sobie z częstym sięganiem po łakocie może być dobra herbata o wyrazistym lub naturalnie słodkim smaku. Można się nią delektować np. po obiedzie, zamiast deseru.
·        Fantastyczną sprawą są dania typu „przegląd lodówki”. Mogą to być zupy, zapiekanki czy sałatki, nic się nie marnuje, a smak potrafi pozytywnie zaskoczyć.
·        Warto zaopatrzyć się w porządne pojemniki, a nawet termosy na jedzenie. Możemy zabierać je ze sobą do pracy lub szkoły, a także na wycieczki.
Pokaż więcej wpisów z Marzec 2018
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel